
- O! Cześć , co tam u Ciebie, co słychać, jak rodzinka a praca?
- A dzięki, wszystko w porządku, właśnie lecę do Miasta, tam teraz pracuję.
- Jak to.. do Miasta ?
- Tak, do Miasta Aniołów. To Klub i Restauracja na Chmielnej 26. Wiesz gdzie to jest?
- Czekaj, czekaj coś kojarzę, Zielony Most i to zejście do dołu.
- Dokładnie, słuchaj trafić tam to nic prostszego. Przechodzisz przez Złotą Bramę, wędrujesz Długą potem Długim Targiem, mijasz Neptuna i dalej prosto kierując się na Motławę. Przechodzisz przez Zieloną Bramę i jesteś na Zielonym Moście, kilka kroków przez most na prawo na Motławie i już widać barkę. To taka nasza „ciekawostka”. Tuż za mostem na prawo schodami do dołu i jesteś u nas, a właściwie jak u Siebie.
- No i co, można tam coś zjeść, czy się zabawić, a co z dzieciakami ?
- Co tam dużo mówić, miejsce urokliwe nad wodą, trochę zieleni a całość to cztery niezależne miejsca: w budynku sala główna restauracyjno-klubowa z parkietem i sceną to około 100 miejsc siedzących, VIP Room, fajne pikowane sofy, kameralne stoliki. Słuchaj, tu siada 50 osób, a jak potrzebujesz odetchnąć świeżym powietrzem to polecam taras z parasolami, drewniane ławy miejsc siedzących około 60 albo barka, no wiesz ta na Motławie;
- Buja jak na statku ?
- Nie, nie aż tak, ale jest fajnie. Nie siedzisz w murach, dookoła woda i piękne gdańskie kamieniczki, a na głowę nie kapie i przed zimnem się schronisz. Wyporność też ma dobrą, sadzamy tam 80 osób. Ale, ale coś pytałeś o dzieci i dla nich się coś znajdzie. Proponujemy kącik do zabawy: maskotki, klocki, malowanki a w każdą niedzielę przedstawienia teatrów z całej Polski.
- O ho, ho chwalipięta, a co z obsługą mądralo?
- Głupio się chwalić, ale powiem, trochę lepsza niż w tym filmie Barei. No wiesz u nas nie dokręcają talerzy, co drugiemu klientowi przynoszą czysty. No dobra, obsługę mamy super, pełen profesjonalizm. Na sali, za barem i w kuchni nie gorzej. Kucharze z długoletnim doświadczeniem pod okiem szefa kuchni wyczarowują prawdziwe smakołyki. Zapraszamy codziennie od 12-tej.
- No tak, ale dobrze zjeść to nie wszystko, co z rozrywką?
- Uf, jaka ulga, myślałem że nie zapytasz, że to Cię już nie kręci. To tak, zacznę od stałych pozycji - w każdy weekend dyskoteki i szaleni DJ-e, w niedzielę teatrzyki dla dzieci i koncerty jazzowe. Oprócz tego na życzenie klientów organizujemy bankiety, rauty, przyjęcia urodzinowe, imieninowe, panieńskie, kawalerskie, z okazji Komunie Święte i chrzcin, imprezy firmowe, pokazy mody, studniówki i mógłbym tak stać i wymieniać bez końca bo tu nie ma żadnych ograniczeń i przeszkód. Słuchaj, Gość otrzyma to czego zapragnie. Potrzebuje fajnego miejsca, dobrej muzyki, smacznego jedzenia i kogoś kto mu to wszystko zapewni, a jaka nasza w tym rola? My im to wszystko dajemy, a do tego nauczyliśmy się słuchać naszych Gości, wychodzić im naprzeciw, to naprawdę duża satysfakcja i zadowolenie.
- Czekaj, ale ten Klub to już trochę działa to wnętrze raczej wyglądem nie zaskoczy?
- I, tu jesteś w błędzie, jesteśmy po remoncie, totalna zmiana wystroju, elegancko ale bez przepychu, zjesz coś siedząc wygodnie przy stole, a deser czy wieczorną imprezę spędzisz kameralnie wtulając się w sofy czy wysokie pikowane loże przy sączących się ukradkiem światłach i nagłośnieniu strefowemu – mówię Ci pełen komfort. A, był bym zapomniał lokal klimatyzowany i oddzielny bar VIP, ale się zagadałem słuchaj muszę lecieć, to co przyjdziesz z rodzinką, zapraszam.
- Przyjdę, przyjdę, na pewno muszę to wszystko sprawdzić sam na własnej skórze, znasz mnie przecież. Cześć.














































